Jak pracuję?
Pracuję w modealności integratywnej co oznacza że, wykorzystuję gamę sprawdzonych metod pochodzących z różnych podejść, w tym np. systemowego i psychodynamicznego, Gestalt. W mojej pracy człowiek jest postrzegany jako część systemu, w którym funkcjonuje. Jego problemy nie pochodzą tylko z wewnętrznych procesów psychicznych, ale mają na nie wpływ różne czynniki związane z systemem pacjenta – rodziną, środowiskiem zawodowym i społecznym. Takie podejście pozwala na szerokie możliwości pomocy w różnych zaburzeniach oraz innych problemach pacjentów.
Moją rolą jest towarzyszenie człowiekowi w procesie poznawania siebie. Wierzę, że każdy nosi w sobie zasoby potrzebne do zmiany choć czasem trudno dostrzec je samodzielnie. Moja praca to przede wszystkim stworzenie bezpiecznej atmosfery, w której może pojawić się nowe rozumienie siebie. Podczas spotkań przyglądamy się emocjom, relacjom i doświadczeniom, które wpływają na codzienne życie. Szukamy przyczyn cierpienia, ale także możliwości zmiany. Nie chodzi o to, by stać się kimś innym, lecz by żyć w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami. Największą satysfakcję daje mi moment, w którym pacjent zaczyna dostrzegać, że odzyskuje wpływ na swoje życie, lepiej siebie rozumie i rozpoznaje swoje emocje. Zaczyna też, z większym spokojem mierzyć się z tym, co wydawało się nie do pokonania.
Podstawowym narzędziem w mojej pracy jest rozmowa. Poprzez nią rodzi się relacja, która stanowi fundament skutecznej psychoterapii. Osoby, które zgłaszają się do mnie pragną zostać naprawdę wysłuchane, zauważone i zrozumiane. Dopiero wtedy możliwe staje się dla nich rozpoczęcie procesu zmiany. Psychoterapia to wspólna droga pacjenta i psychoterapeuty. Dlatego podczas pierwszych kilku konsultacji ustalamy zasady naszej współpracy i sprawdzamy czy chcemy i możemy pracować razem. Ważne jest, aby pacjent czuł, że może mi zaufać, a ja przekonanie, że jestem w stanie udzielić mu pomocy. Kiedy pojawia się poczucie bezpieczeństwa i zaufania możemy rozpocząć wspólny proces terapeutyczny. W trakcie terapii opieramy się na wzajemnym zaufaniu, empatii, autentyczności i szacunku. Tworzę przestrzeń wolną od oceniania, w której można bezpiecznie przyglądać się swojemu dotychczasowego życiu i stopniowo wprowadzać zmiany.
Oprócz rozmowy proponuję zadania do wykonania w czasie sesji oraz poza nimi. Są to ćwiczenia, które służą nabywaniu, wzbogacaniu, poszerzaniu umiejętności koniecznych do przezwyciężenia problemów, z którymi styka się pacjent. Moim zdaniem skutkiem procesu psychoterapii powinien być osiągnięty w odczuciu pacjenta stan umysłu, ducha i emocji, który pozwala cieszyć się codziennym życiem, czekać z niecierpliwością na kolejne dni, radzić sobie z trudnościami i godzić z tym, co nieuniknione.